Niestety w Hiszpanii sędziowie lubią decydować o wyniku meczu i tym razem Megia Davila mocno przyczynił się do wygranej gości. Trzeba jednak przyznać, że byli mimo wszystko lepsi. Villarreal zbyt późno zaczął grać i nie był w stanie strzelić bramki. Bardzo dobrze spisali się Sergio Ramos i Albiol na środku obrony.
+Czytaj dalej

W oparciu o dane z transfermarkt.de postanowiłem sobie odpowiedzieć na pytanie: w której z najsilniejszych lig europejskich wymieniono tego lata średnio najwięcej graczy, w której, i jakie kluby pozyskały z transferów najwięcej pieniędzy. Okazuje się że najbardziej aktywne były kluby włoskie, wymieniając średnio 18 piłkarzy na zasadzie transferu definitywnego.
+Czytaj dalej

Ćwierć miliarda euro wydane (podobno) przez Real Madryt położyło się cieniem na całej letniej sesji transferowej, więc trudno by nie było głównym tematem w Hiszpanii. Wicemistrzowie sprzed roku zupełnie przebudowali drużynę, a obrońcy tytułu uzupełnili swoją na kilku pozycjach. Trudno uwierzyć, by pozostałe zespoły liczyły się w walce o mistrzostwo, ale to ile komu odbiorą punktów, może być decydujące.
+Czytaj dalej

Jeśli ktoś czekał na ostateczne potwierdzenie dominacji Barcelony, dostał je. Oczywiście kibice Realu woleliby już jakieś skromne 0:1, ale Josep Guardiola i jego piłkarze obnażyli dużą część problemów swoich przeciwników. Dobry mecz rozegrał Iker Casillas, ale wobec świetnej dyspozycji Xaviego, Henry’ego i Messiego, było to za mało.
+Czytaj dalej

Powiem tak: nie było to świetna reklama hiszpańskiego futbolu, ale też najgorszy mecz w tym sezonie. Nie pierwszy, też, który obrońcy tytułu wygrali, mimo że nie przeważali na boisku. Antonio Tapia i jego zespół chyba zbyt mocno uwierzyli w tę famę i nie potrafili wykorzystać swojej szansy. Wygraną dał Realowi Higuain - zwykle niewidoczny, ale zadający śmiertelne ciosy.
+Czytaj dalej