Na najbliższy weekend w planie warto mieć przede wszystkim obejrzenie niedzielnych derbów Mediolanu. Poza tym najciekawsze mecze odbędą się we wznawiającej rozgrywki Ligue 1: OM - Lille i Montpellier - Lyon. W Anglii Chelsea zagra u siebie z Sunderlandem a Newcastle z QPR. Primera Division ma do zaoferowania przede wszystkim mecz Barcelona - Betis, a także Atletico - Villarreal (którego niestety nie będzie w Canal+).
+Czytaj dalej

Newcastle rozegrało mecz idealny - dominując w meczu z mistrzem, wykorzystując niemal wszystkie okazje bramkowe i uniemożliwiając to samo przeciwnikom. Wygrali z MU pierwszy raz od 10 lat i pierwszy raz w tym sezonie pokonali zespół z czołówki. Kibice obu klubów zapamiętają ten wieczór na wiele lat - z tym że gości - jako część kolejnego minikryzysu, z którym musiał sobie poradzić Ferguson.
+Czytaj dalej

Tak jak w wielu poprzednich meczach Chelsea przegrywała po wyrównanej grze, tym razem wygrała aż 3:0, mimo że przeciwnik nie odstawał poziomem. Newcastle nie wykorzystało swoich okazji, a goście z Londynu mogli wygrać znacznie wyżej, gdyby nie fantastyczne obrony Krula. Zdecydował gol Drogby, a Sturridge i Kalou dołożyli swoje w końcówce.
+Czytaj dalej

Hity najbliższego weekendu są dwa. Przede wszystkim w Serie A lider Juventus zagra na wyjeździe z piątym Napoli. Natomiast w Hiszpanii Barcelona zagra z Athletikiem w Bilbao. W Ligue 1 słabo radzące sobie Bordeaux podejmuje PSG. W Anglii i Niemczech w planie nie ma absolutnie hitowych spotkań. Najciekawsze powinny być pojedynki Newcastle z Evertonem i Borussii z Wolfsburgiem.
+Czytaj dalej

Chris Hughton wydawał się być najlepszym, co może się przytrafić zdegradowanemu Newcastle United, którego nawet Alan Shearer nie odważył się ratować. Były obrońca Tottenhamu wygrał z klubem z północy Anglii Championship, sprawił że Nolan i Carroll strzelili w lidze w sumie 34, dał nowa nadzieję doświadczanym przez los kibicom “Srok”.
+Czytaj dalej