Zupełnie niespodziewany sposób przegrywania jak na Chelsea: wypuszczenie meczu spod kontroli, stracenie czterech bramek i dwie niepotrzebne czerwone kartki. Goście wykorzystali doskonale swoje szanse, ale wagę ich zwycięstwa zmniejsza to, że piłkarze Ancelottiego nie byli sobą. Na szczęście Terry nie pobił Bridge’a - ani odwrotnie.
+Czytaj dalej
Nadszedł w końcu pierwszy mecz, w którym MC pod wodzą Roberto Manciniego nie tylko przegrał, ale też w stu procentach zasłużył na porażkę z niżej notowanym zespołem. Goście nie radzili sobie z jak zwykle bardzo dynamicznym Evertonem i nawet będący ostatnio w świetnej formie Tevez wtopił się w takie tło.
+Czytaj dalej
Joey Barton przez ostatnie kilka lat regularnie dostarczał dziennikarzom z Liverpoolu, potem z Manchesteru, a ostatnio z Newcastle, tematów do sensacyjnych newsów. Ostatnio było z tym nieco gorzej - ale za to były reprezentant Anglii jest kolejnym sportowcem zmieniającym swoje życie na lepsze. Wzorem jest dla niego Tony Adams i to właśnie legenda Arsenalu skusiła Bartona do zwierzeń na antenie radia BBC 4, co nie uszło uwadze innych mediów.
+Czytaj dalej
Święta i Nowy Rok to jeden z sezonów ogórkowych dla mediów związanych z piłką nożną. Z największych lig grano tradycyjnie tylko w Anglii, natomiast w Hiszpanii piłkarze mogą się rozkoszować dwoma tygodniami bez meczów. Co w takiej sytuacji mają robić biedni dziennikarze, którzy muszą czymś zapełnić kolumny w czasopismach i tabelki w bazach danych?
Tydzień temu wydawało się, ze bez wątpienia Chelsea to najsolidniejszy zespół Premier League, główny kandydat do mistrzostwa. Dziś zespół Ancelottiego ma tylko dwa punkty przewagi nad MU i w międzyczasie zdołał odpaść z Carling Cup. Sobotni mecz z MC pokazał słabsze strony Chelsea, być może także zmęczenie i brak zaangażowania.
+Czytaj dalej