W ten weekend kibice w Anglii najbardziej emocjonowali się 3. rundą Pucharu Anglii - poprzednia kolejka ligowa była rozgrywana w tygodniu. Na boiska wrócili piłkarze we Włoszech i Hiszpanii i rozegrali pierwszą kolejkę rundy wiosennej.
+Czytaj dalej

Ten piłkarski weekend przyniósł pojedynki na szczycie przede wszystkim w Anglii i we Włoszech. Ci, którzy czekali na kolejne upokorzenie Arsenalu, zawiedli się. Podobnie jak ci, którzy liczyli na przejaw wielkości jedenastki Luisa Enrique w meczu z Milanem i przebudzenie w Interze. W Niemczech znów bezproblemowo 3 punkty zdobył Bayern, ale rywale nie tracą dystansu.

+Czytaj dalej

Powiem tak: nie było to świetna reklama hiszpańskiego futbolu, ale też najgorszy mecz w tym sezonie. Nie pierwszy, też, który obrońcy tytułu wygrali, mimo że nie przeważali na boisku. Antonio Tapia i jego zespół chyba zbyt mocno uwierzyli w tę famę i nie potrafili wykorzystać swojej szansy. Wygraną dał Realowi Higuain - zwykle niewidoczny, ale zadający śmiertelne ciosy.
+Czytaj dalej

Tego lata suma transferów na hiszpańskim rynku była wyjątkowo niska. W sumie za wzmocnienia kluby Primera Division zapłaciły około 250 milionów euro, z czego na transfery Barcelony przypadło 90 milionów. W porównaniu z niemal 500 milionami wydanymi przed rokiem jest to mała :) kwotą. Przegrany w ostatnim wyścigu o mistrzostwo wzmocnił się zdecydowanie najbardziej, ściągając siedmiu graczy, przede wszystkim defensywnych.

+Czytaj dalej