Jeszcze jeden mecz z cyklu “druga połowa inna niż pierwsza”, który można jeszcze dopisać do serii “jak przegrać mecz, mając świetną pozycję wyjściową”. Goście strzelili gola już w 1. minucie, potem przed przerwą przeważali i powinni byli podwyższyć prowadzenie, ale tego nie wykorzystali. W drugiej połowie ich błędy wykorzystali piłkarze HSV dowodzeni przez Trochowskiego - który wykorzystał karnego i zaliczył 2 asysty.
+Czytaj dalej
To był jeden z tych meczów, w których sytuacja całkowicie zmienia się po przerwie. W pierwszej połowie na boisku dominowali gospodarze, strzelili bramkę i nie wykorzystali kolejnych okazji. W drugiej - przewagę mieli piłkarze Schalke, wyrównali i mogli nawet wygrać. Końcówka należała znów do HSV, ale mecz zakończył się podziałem punktów. Spotkanie było szybkie, sporo było strzałów z daleka i ładnych akcji, ale też głupich strat i innych błędów.
Trzy tygodnie temu rozpoczął się kolejny sezon Bundesligi. Z kolei o północy z poniedziałku na wtorek zamknęło się okno transferowe. Kluby w Niemczech jak zwykle na transfery nie przeznaczyły tak wiele pieniędzy jak angielskie, włoskie i hiszpańskie. Przede wszystkim funduszy poskąpili w tym roku ludzie rządzący Bayernem. Mimo to w Bundeslidze pojawiło się kilku ciekawych piłkarzy.