Po raz drugi w tym sezonie Everton w głupi sposób wypuścił z rąk punkty w meczu z Aston Villą. Po tym, jak Pienaar strzelił bramkę na 1:3, wydawało się to niemożliwe, ale gracze Davida Moyesa wyjątkowo łatwo dali się zepchnąć do obrony. Remis może wlać trochę nadziei w serca piłkarzy Aston Villi, którzy ostatnio w dość frajerski sposób stracili punkty w meczu z MU.
+Czytaj dalej

Pewnie przed meczem wynik bezbramkowy byłby dla kibiców Evertonu niezłą prognozą. Biorąc jednak pod uwagę przebieg meczu przeciwko Chelsea, gospodarze stracili 2 punkty. Piłkarze Davida Moyesa przeważali, ale zabrakło im kreatywności i napastników.

+Czytaj dalej

Prawdopodobnie ten mecz zostanie zapamiętany jako jeden z lepszych w tym sezonie. Przewaga zmieniała się w tym meczu kilka razy. Były momenty napięcia, niewykorzystane sytuacji i aż 5 bramek. Spotkanie zaczęło się od bramki w 1. minucie i skończyło się aż 2 strzelonymi już w doliczonym czasie gry. Everton wypuścił z rąk remis w wyjątkowo frajerski sposób.
+Czytaj dalej

Zasłużony remis Evertonu, mimo że w pierwszej połowie gospodarze grali znacznie gorzej niż mistrzowie. W drugiej role się odwróciły i nawet, co nie zdarza się często, Manchester United stosował obronę Częstochowy. Liverpoolczycy pokazali, że potrafią grać szybko, krótkimi podaniami wchodząc w pole karne. To daje im jakąś nadzieję na lepsze wyniki i pozycję w lidze.

+Czytaj dalej

Letnie okno transferowe spełniło oczekiwania większości kibiców w Anglii. Jak zwykle od czerwca prasa prześcigała się w domysłach kto przejdzie dokąd, prezesi i menedżerowie zaprzeczali, a końcówka była szybka i intensywna. W rezultacie 20 klubów wydało na transfery około 550 milionów euro, a Anglię opuściły tylko dwie naprawdę “wielkie gwiazdy”.

+Czytaj dalej