Po przegranym 1:3 meczu u siebie, w sztabie Bayeru nikt nie widzi szans na wynik dający awans w Barcelonie. “Keine chance” powtarzają zgodnie trener, dyrektor sportowy i piłkarze. Dutt zakłada z góry, że Bayer w najlepszym razie będzie w posiadaniu piłki przez 30% czasu, a jego szef Voeller kładzie nacisk na to, by byli “godnymi przeciwnikami”. Dwa tygodnie temu Friedrich i Kadlec wyciągnęli od Messiego po jednej koszulce i tym razem będzie pewnie podobnie.

Uli Hoeness przejmuje od Franza Beckenbauera szefowanie Bayernem - stowarzyszeniu i w mniejszym stopniu spółce, jako przewodniczący rady nadzorczej. Jego stanowisko z kolei wypełni Christian Nerlinger, ale tylko jako typowy dyrektor sportowy, bez funkcji czysto handlowych. To jeden z dwóch głównych tematów dla ludzi związanych z klubem - drugim jest trwający cały czas kryzys w zespole.
+Czytaj dalej

Początek rundy rewanżowej w Hoffenheim nie był udany dla gospodarzy. TSG po pechowej kontuzji Ibisevica zmieniło ustawienie na 4-4-2 i w konsekwencji miało spore problemy z rozgrywaniem akcji - nawet jeśli Salihovic często starał się grać jak napastnik. Goście wykorzystali błędy miejscowych i bronili się bardzo rozsądnie.
+Czytaj dalej

Piłkarze Werderu są zmęczeni i było to widać w meczu z Bayerem. Niby szybcy, zdecydowani, ale jednak o krok za przeciwnikami. Znów w drużynie Thomasa Schaafa widać były błędy w obronie, choć może nie tak wiele jak zwykle. Za to liczba piłek straconych w środku pola była zatrważająca. Goście zasłużyli na wygraną świetną grą w obronie, wytrwałością i wykorzystywaniem błędów przeciwnika.

+Czytaj dalej

Trzy tygodnie temu rozpoczął się kolejny sezon Bundesligi. Z kolei o północy z poniedziałku na wtorek zamknęło się okno transferowe. Kluby w Niemczech jak zwykle na transfery nie przeznaczyły tak wiele pieniędzy jak angielskie, włoskie i hiszpańskie. Przede wszystkim funduszy poskąpili w tym roku ludzie rządzący Bayernem. Mimo to w Bundeslidze pojawiło się kilku ciekawych piłkarzy.

+Czytaj dalej