Chyba nikt nie spodziewał się takiego wyniku, szczególnie patrząc na skład gospodarzy. Na środku pomocy zagrał Gudjohnsen, a także Sergi. Na rozgrzewce kontuzji doznał Daniel Alves i do składu wskoczył Pique. Okazało się że nawet w takim składzie Barcelona może rozgromić groźnego przeciwnika. Skończyło się na 6:1, a mogła być “dwucyfrówka”.
+Czytaj dalej

Tego lata suma transferów na hiszpańskim rynku była wyjątkowo niska. W sumie za wzmocnienia kluby Primera Division zapłaciły około 250 milionów euro, z czego na transfery Barcelony przypadło 90 milionów. W porównaniu z niemal 500 milionami wydanymi przed rokiem jest to mała :) kwotą. Przegrany w ostatnim wyścigu o mistrzostwo wzmocnił się zdecydowanie najbardziej, ściągając siedmiu graczy, przede wszystkim defensywnych.

+Czytaj dalej