Nie pomogło wystawienie składu z aż trzema nastawionymi ofensywnie pomocnikami. Na stadionie Getafe zawiedli Forlan i Aguero, a to oni właśnie powinni ciągnąć do przodu ten zespół po przejściach. Jedenastka madrytczyków, może poza De Geą, w tym meczu była tylko grupą przeciętnych piłkarzy. Gospodarze grali szybko, inteligentnie i pomysłowo. Decydująca była ich przewaga na skrzydłach dzięki grze już czołowych graczy ligi: Pedro Leona i Manu del Morala.
+Czytaj dalej

Prezes del Nido i trener Jimenez mogą zapewniać wszystkich, że nie ma mowy o kryzysie w ich zespole, ale ten mecz wyraźnie udowadnia, że z Sevillą coś jest nie tak. Zespół, który jeszcze niedawno imponował dyscypliną i pewnością siebie, nie potrafił w sobotę poradzić sobie z grającym na poziomie ligowego średniaka, pełnym rezerwowych, Atletico. Jedynym graczem gości, który prezentował się naprawdę dobrze był Aldo Duscher - ale sam wykluczył się z gry idiotyczną czerwoną kartką.
+Czytaj dalej

Po środowych meczach, poznaliśmy 16 zespołów, które zagrają w pierwszej fazie pucharowej Ligi Mistrzów. Ten skład poważnie rożni się od faworytów, których wskazałby każdy bukmacher po losowaniu grup. Tym bardziej to, kto wygrał poszczególne grupy, jest dużą niespodzianką i powinno dać do myślenia trenerom faworytów.
+Czytaj dalej

Z dużą pomocą szczęścia, ale jednak Baskowie zasłużyli na zwycięstwo. Dla gości ligowy debiut trenera Quique Sancheza Floresa nie był specjalnie udany. Znów widać było problemy w defensywie, znów w ataku zbyt wiele zależało od Forlana i Aguero. Gola zdobył grający już od długiego czasu na wysokim poziomie Javi Martinez.
+Czytaj dalej

Niezależnie od tego, jak bardzo kibice będą narzekali na Emery’ego, dwa punkty stracili na boisku piłkarze. Powody były dwa: niewykorzystane sytuacje i błędy w obronie. Dzięki tym słabościom gospodarzy, Atletico zdołało zremisować i, być może, uratować głowę swojego trenera. Valencii cały czas wiele brakuje by włączyć się do walki o mistrzostwo.
+Czytaj dalej