Arsenal wygrał po dwóch tygodniach zawodów sprawianych kibicom i menedżerowi - i to bez zawieszonego Van Persiego i kontuzjowanego Adebayora. Zastąpił ich Nasri, który strzelił dwie bramki i odesłał Neville’a do szatni. Goście mieli swoje szanse, ale nie potrafili ich wykorzystać. To był naprawdę bardzo widowiskowy mecz
+Czytaj dalej

Czy można się tego było spodziewać? Jasne że tak. Ale nawet biorąc pod uwagę styl gry i chroniczne błędy obu drużyn, wszyscy będą zachwyceni tym meczem i wspominali go jeszcze długo. Cztery bramki, zwroty akcji jak w “Dynastii”, derby Londynu, czego można chcieć więcej? Jakości w obronie i trochę myślenia o wyniku, nie tylko o strzelaniu - tak powie każdy trener.

+Czytaj dalej