Radosne podskoki Mourinho wszyscy na Camp Nou zapamiętają na wiele lat. Po tym, jak tydzień temu Inter bez większych problemów wygrał u siebie 3:1, część z kibiców gospodarzy mogła jeszcze mieć nadzieje na awans. W rewanżu goście nie zaskoczyli - nastawili się na obronę i kontrataki, ale to wystarczyło na Barcelonę. Najlepszy zespół świata był bezradny w starciu z Mourinho i jego zawodnikami.
+Czytaj dalej
Seria budzących respekt zwycięstw Tottenhamu skończyła się, tym razem w niezbyt wielkim stylu. Redknapp na Old Trefford ustawił swój zespół bardziej defensywnie (Huddlestone i Palacios na środku) niż w meczach przeciwko Arsenalowi i Chelsea. Choć gospodarze nie pokazali jakiegoś wielkiego poziomu, wygrali w drugiej połowie, gdy broniący wcześniej dostępu do własnej bramki londyńczycy chcieli pójść na wymianę ciosów.
+Czytaj dalej
W drugim z rzędu meczu z kandydatem do tytułu, Tottenham komplikuje mu życie. Jeśli przegra za tydzień z MU, może mieć decydujący wpływ na kwestię mistrzostwa. Na razie zespół Redknappa znów trzeba pochwalić za grę przeciwko Chelsea. Goście na White Hart Lane byli tym razem bezradni, natomiast gospodarze - efektywni i niebezpieczni.
+Czytaj dalej
Na ten moment czekali fani Tottenhamu od jedenastu lat. Ich zespół w końcu pokonał znienawidzony Arsenal - i to zupełnie zasłużenie. Tym samym odebrał większości kibiców gości nadzieję na mistrzostwo i sam przesunął się na czwarte miejsce w tabeli. Sam poziom meczu może nie był zbyt wysoki, ale gospodarze imponowali.
+Czytaj dalej
“Quedan siete jornadas” - tak odpowiadali kibice pytani przez “Markę” o to, czy wynik tego meczu rozstrzygnie o mistrzostwie. Sam wynik może niczego nie przesądził, ale różnica w pewności siebie i klasie zespołów była wielka. Gole Messiego i Pedrito przerwały serię 15 ligowych wygranych u siebie Realu i sprawiły, że jego kibice opuszczali stadion kwadrans przed końcem.
+Czytaj dalej