Odense BK najprawdopodobniej będzie musiał zatrudnić polskojęzycznego moderatora swojego fan page’a na FB. Od środowego remisu na Craven Cottage wicemistrz Danii ma 3 tysiące nowych fejsbukowych fanów (skok z 23,5 do 26,5 tysiąca), a jedynym wyjaśnieniem dla tego fenomenu jest wdzięczność kibiców Wisły Kraków, która dzięki walce fair zespołu Clausena awansowała do fazy pucharowej Ligi Europy.
+Czytaj dalej

Przez dłuższy czas nie śledziłem prezentacji statystyk z meczów Ligi Mistrzów na uefa.com. Pamiętam, że na początku rozgrywek grupowych byłem niezadowolony ze zmiany interfejsu MatchCentre - w którym od 3 czy 4 lat przeglądam statystyki ze spotkań LM. Na szczęście okazuje się, że usunięcie prezentacji rozkładu pozycji zawodnika podczas meczu z tego interfejsu było tylko czasowe.

+Czytaj dalej

Na kolejkę przed zakończeniem fazy grupowej Ligi Mistrzów wśród zespołów pewnych awansu brakuje wielkich i bogatych klubów, takich, które po losowaniu były oceniane jako faworyci. Nie można tego nazwać sensacją, ale w tym roku LM jest wyjątkowo wyrównana, biorąc pod uwagę różnice w budżetach. Być może największym dają się we znaki ciągłe podróże i walka na trzech frontach?
+Czytaj dalej

Mimo bezdyskusyjnej przewagi, Real był bliski porażki i dopiero w doliczonym czasie, po akcji dwóch rezerwowych Mourinho, uratował remis. Milan koncentrował się (bez wielkich sukcesów) na obronie i tylko rezerwowemu Inzaghiemu zawdzięczał szansę na wygraną. Przegranymi byli przede wszystkim sędziowie pod przewodnictwem Webba, którzy obdarowali gospodarzy bramką ze spalonego.
+Czytaj dalej

Radosne podskoki Mourinho wszyscy na Camp Nou zapamiętają na wiele lat. Po tym, jak tydzień temu Inter bez większych problemów wygrał u siebie 3:1, część z kibiców gospodarzy mogła jeszcze mieć nadzieje na awans. W rewanżu goście nie zaskoczyli - nastawili się na obronę i kontrataki, ale to wystarczyło na Barcelonę. Najlepszy zespół świata był bezradny w starciu z Mourinho i jego zawodnikami.
+Czytaj dalej