Łatwo się domyślić, o czym śnił po meczu Mourinho. O obrońcach Barcelony strzelającym bramki po prostych błędach jego własnej obrony. I o tym, jak Real nie może wygrać meczu, nawet nastawiając się wyłącznie na neutralizację gry kombinacyjnej Katalończyków. We środę w pucharowym ćwierćfinale znów wszystko zaczęło się dobrze, ale skończyło źle.
+Czytaj dalej
Największym triumfatorem weekendu jest Inter, który w derbach pokonał Milan 1:0. We Francji na swoim terenie wygrały Montpellier, PSG i OM. W Anglii u siebie niespodziewanie zremisowały Tottenham i Liverpool, Arsenal przegrał, a wygrały MU, Chelsea i MC. Barcelona i Real wywalczyły swoje zwycięstwa dopiero w ostatnich kwadransach. Przegrała Valencia, a Atletico w powitalnym meczu Diego Simeone na Vicente Calderon pokonało Villarreal.
+Czytaj dalej
Na najbliższy weekend w planie warto mieć przede wszystkim obejrzenie niedzielnych derbów Mediolanu. Poza tym najciekawsze mecze odbędą się we wznawiającej rozgrywki Ligue 1: OM - Lille i Montpellier - Lyon. W Anglii Chelsea zagra u siebie z Sunderlandem a Newcastle z QPR. Primera Division ma do zaoferowania przede wszystkim mecz Barcelona - Betis, a także Atletico - Villarreal (którego niestety nie będzie w Canal+).
+Czytaj dalej
W ten weekend kibice w Anglii najbardziej emocjonowali się 3. rundą Pucharu Anglii - poprzednia kolejka ligowa była rozgrywana w tygodniu. Na boiska wrócili piłkarze we Włoszech i Hiszpanii i rozegrali pierwszą kolejkę rundy wiosennej.
+Czytaj dalej
Okazało się, że tematem tygodnia w Wielkiej Brytanii są domniemane rasistowskie odzywki piłkarzy, ale warto zwrócić uwagę na sytuację Steve’a Keana w Blackburn Rovers, już wykreowanego na najbardziej cierpiącego menedżera w całej lidze. Podobna sytuacja ma zresztą miejsce w Atletico Madryt i dotyczy Gregorio Manzano.Obaj panowie są od kilku tygodni stale obrażani z trybun, a że ich zespoły grają słabo - za każdym razem głośniej i dosadniej.