Czy był ktoś kto spodziewał się takiego wyniku w meczu beniaminka z siódmym zespołem poprzedniego sezonu? Jeśli tak, mógł zarobić sporo pieniędzy. Newcastle wykorzystało niemal wszystkie błędy bardzo słabej tego dnia obrony gości z Birmingham a rolę plutonu egzekucyjnego odegrali superstrzelcy NUFC z Championship: Andy Carroll i Kevin Nolan.
+Czytaj dalej

Decyzję zarządu/właścicieli Liverpoolu bez wątpienia uprawniają tegoroczne wyniki drużyny kastylijskiego trenera. Siódme miejsce w lidze, szybkie odpadnięcie z Ligi Mistrzów, brak sukcesów w krajowych pucharach - na to pogrążony w ogromnych długach klub nie może sobie pozwolić. Z drugiej strony - na ile w tym winy Beniteza? Na to ugruntowane zdanie może posiadać zaledwie kilkadziesiąt osób.
+Czytaj dalej

Po meczu Terry powiedział, że największą zasługą Ancelottiego było wniesienie spokoju w ten zespół i zostawianie piłkarzom dużej swobody co do tego, jak chcą grać i wygrywać. Może jest w tym trochę przypadku, ale takie podejście zaowocowało 103 bramkami i aż ośmioma na pożegnanie z ligą - w meczu z już “utrzymanym” Wigan. Styl zdobycia mistrzostwa powinien wynagrodzić fanom Chelsea rozczarowania w poprzednich latach.
+Czytaj dalej

Świetny mecz na finisz sezonu - dla wszystkich z wyjątkiem fanów MC. Mimo że zespół Manciniego pokazał niezłą grę, wyraźnie sporo mu brakło by pokonać Tottenham. Goście grali rozsądnie i jednocześnie z wielkim zaangażowaniem. Mogli zremisować, ale mieli w składzie świetnego tego dnia Croucha, który dwa razy nie miał szczęścia, ale za trzecim wykorzystał jedyny błąd Fulopa. Tottenham po raz pierwszy w Lidze Mistrzów.
+Czytaj dalej

Seria budzących respekt zwycięstw Tottenhamu skończyła się, tym razem w niezbyt wielkim stylu. Redknapp na Old Trefford ustawił swój zespół bardziej defensywnie (Huddlestone i Palacios na środku) niż w meczach przeciwko Arsenalowi i Chelsea. Choć gospodarze nie pokazali jakiegoś wielkiego poziomu, wygrali w drugiej połowie, gdy broniący wcześniej dostępu do własnej bramki londyńczycy chcieli pójść na wymianę ciosów.
+Czytaj dalej