Najciekawsze mecze tego weekendu odbędą się przede wszystkim w niedzielę. Wtedy na Camp Nou zagrają Barcelona z Valencią, a na Parc des Princes PSG z Montpellier. W Niemczech na duże emocje zanosi się w derbach HSV - Werder, a także Schalke - Wolfsburg. We Włoszech czołówka ma w większości łatwych rywali, wyjątkami mogą być mecze Lazio - Palermo i Fiorentina - Napoli.

Anglia

Na kolejkę ligową trzeba będzie poczekać jeszcze tydzień, ale w ten weekend 9 drużyn Premier League zagra w 1/8 FA Cup. Nie ma już oczywiście obu gigantów z Manchesteru, ale w grze zostają: Chelsea, Liverpool, Arsenal i Tottenham i jeśli się postarają właśnie te drużyny zagrają w ćwierćfinałach - w obecnej fazie nie grają przeciwko sobie.

Najciekawiej zapowiada się chyba jedyna konfrontacja dwóch zespołów z najwyższej klasy: Sunderland zagra u siebie z Arsenalem, obitym we środę w Mediolanie jak worek treningowy. Ale jeśli mamy brać pod uwagę małe różnice w potencjale zespołów, ciekawie powinno być też w meczach: Everton - Blackpool, Millwall - Bolton i Norwich - Leicester. Pozostałe klubu z Premier League mają przeciwników teoretycznie znacznie słabszych od siebie.

Sobota:

Chelsea - Birmingham - 13:30, Sportklub
Everton - Blackpool - 16:00, Sportklub
Sunderland - Arsenal - 18:15, Sportklub

Hiszpania

Kolejka numer 24 zapowiada się bardzo ciekawie, szczególnie niedzielne mecze, z którym każdy będzie miał dużą stawkę. Paradoksalnie najważniejszy z nich, Barcelona - Valencia, akurat dla obu tych klubów nie będzie miał aż tak wielkiego znaczenia. Wygląda na to, że oba kluby mogą być już pewne miejsc numer 2 i 3 na koniec sezonu i niewiele może się w tej kwestii zmienić. Być może tym razem zespołowi Emery’ego uda się to, co nie udało się w ostatnim meczu krajowego pucharu. W tygodniu oba zespoły wygrały na europejskich frontach: w Leverkusen i Stoke.

W sobotę Sevilla zagra u siebie z Osasuną - o przełamanie i rozpoczęcie wędrówki z 13. miejsca w górę tabeli. Real podejmuje Racing i skończy się zapewne wynikiem 4:1 lub 5:1. Espanyol, jeśli wygra na wyjeździe z Getafe, może wyprzedzić w tabeli Levante - i awansować na 4. miejsce. Levante w niedzielę gra u siebie z Rayo i w tym meczu może paść właściwie każdy wynik. Zagrają też dwa zespoły próbujące uciekać jak najdalej od strefy spadkowej: Mallorca z Villarreal. Z ostatnich 10 ligowych konfrontacji z tym przeciwnikiem wyspiarze wygrali tylko jedną.

Od miejsca dającego kwalifikacje do LM niedaleko jest też Atletico. Po imponującej wygranej z Lazio, drużyna Simeone wystąpi na El Molinon, gdzie Sporting będzie gryzł i kopał - ale na pewno nie dorówna umiejętnościami madrytczykom. Z kolei Baskowie z Bilbao będą mieli znacznie trudniejszego przeciwnika - Malagę, która też marzy o Lidze Mistrzów i będzie chciała wykorzystać zmęczenie gospodarzy po meczu w mroźnej Moskwie.

Sobota:

Getafe - Espanyol - 17:55, Canal+ Sport
Real Madryt - Racing - 19:55, Canal+ Sport

Niedziela:

Barcelona - Valencia - 21:25, Canal+ Gol

Niemcy

Hitem tej kolejki powinny być derby północy, tym razem rozgrywane na stadionie HSV, który będzie zdecydowanym faworytem, mimo że w tabeli jest dużo niżej niż odwieczny przeciwnik. Werder zagra ze zdekompletowanymi obroną i pomocą oraz po serii czterech ligowych remisów.

Bardzo ciekawie zapowiadają się jeszcze dwa inne mecze rozgrywane w niedzielę. Felix Magath wróci do Gelsenkirchen z Wolfsburgiem, który po zimowych transferach gra nieźle i może (choć się na to nie zanosi) pokrzyżować szyki jedenastce Steevensa. Stuttgart, po rozbiciu Herthy, zagra na wyjeździe z H96, który nie przegrał już od 11 kolejek, a w tygodniu poradził sobie z FC Brugge.

Dortmund, Moenchengladbach i Bayern czekają wyjazdowe mecze z kandydatami do spadku. Obrońcy tytułu przetestują zarządzanie kryzysowe tymczasowego trenera Herthy, Rene Tretschoka, zespół Favre’a zagra w Kaiserslautern a Bayern - we Freiburgu.

Piątek:

Hoffenheim - Mainz - 20:30, Eurosport 2

Sobota:

Hertha - Dortmund - 15:30, Eurosport 2
Freiburg - Bayern - 18:30, Eurosport 2

Niedziela:

Schalke - Wolfsburg - 15:30, Eurosport 2
Hannover 96 - Stuttgart - 17:30, Eurosport 2

Włochy

Tym razem, wyjątkowo, dwa mecze odbędą się jeszcze w piątek. W ciekawszym z nich Fiorentina podejmuje Napoli, które w przyszłym tygodniu czeka w Lidze Mistrzów pojedynek z Chelsea. Inter, na którego we środę czeka OM, zagra w Bolonii. Na sobotę władze ligi zaplanowały tylko jeden mecz: Juventus - Catania, w którym faworyci mogą się przełamać po ostatnich dwóch remisach.

W niedzielę najciekawiej zapowiada się mecz Palermo - Lazio. Sycylijczycy w przypadku wygranej mogą dogonić Napoli, natomiast rzymianie - zbliżyć się do Juventusu i Milanu. Trener Reia będzie musiał podbudować swój zespół po pucharowej porażce z Atletico. Roma gra u siebie z Parmą a Milan na wyjeździe z Ceseną i będzie zdecydowanym faworytem. Canal+ planuje w tej kolejce pokazać tylko jeden mecz.

Piątek:
Fiorentina - Napoli, 20:40, Canal+ Gol

Francja

W zamian za jeden mecz z Serie A, Canal+pokaże dwa dodatkowe z Ligue 1. Okazja jest nie byle jaka, bo w tej kolejce zagra PSG z Montpellier (ten mecz dopiero w niedzielę) i Bordeaux z Lyonem. Konfrontacja lidera z wiceliderem może zdecydować o mistrzostwie, dlatego śledzić ją będzie cała Francja. Jeśli Montpellier wygra, zostanie liderem. Będzie mogło zrewanżować się za porażkę 0:3 w pierwszej rundzie. Lyon ma w tej chwili do PSG aż 11 punktów straty, ale jeszcze więcej traci jego niedzielny rywal. Bordeaux zrobiło jednak na wszystkich wrażenie wygraną 5:4 nad Lille, a w rudzie rewanżowej w 4 meczach zdobyło 10 punktów.

W trzecim z niedzielnych meczów Saint-Etienne i Rennes będą grały o miejsce w pucharach i w tym spotkaniu powinno być także bardzo dużo emocji. Z całej czołówki najłatwiejsze zadania wydają się mieć Lille (wyjazd z Lorient) i Marsylia (u siebie z Valenciennes). Ogromną wagę będzie miał tez pojedynek ostatniej drużyny z przedostatnią: Sochaux - Auxerre.

Skomentuj:
treść komentarza:
kto pisze:
email (nie wyświetlany):
strona www: