Bayer Leverkusen w weekend rozgromił kolejnego ligowego konkurenta. W niedzielnym meczu przeciwko VfB Stuttgart (4:0) Najlepszy mecz w tym sezonie rozegrał w barwach “Werkself” Toni Kroos - liczący zaledwie 19 lat rozgrywający kadry U-21. W zespole Juppa Heynckesa radzi sobie na tyle dobrze, że już już w mediach pojawia się temat: czy Kroos wróci po wypożyczeniu do Monachium?

Utalentowany ofensywny pomocnik urodził się w Greifswaldzie na Pomorzu Przednim, godzinę jazdy od granicy z Polską. Jest kolejnym reprezentantem znanych piłkarzy, których rodzice byli sportowcami. Roland Kroos jest trenerem młodzieży w Hansie Rostock, a matka - mistrzynią NRD w badmintonie. Toniego w juniorach Hansy wypatrzyli wysłannicy kilku klubów, wieść rozprzestrzeniła się poza granice Niemiec, ale udało się go zakontraktować Bayernowi. Obecnie jego kontrakt z bawarską ekipą jest ważny do 2012.

Debiut w Bundeslidze obunożny pomocnik zaliczył jeszcze w wieku 17 lat - i od razu zaliczył w nim dwie asysty. Zajął w 2007 trzecie miejsce w mistrzostwach świata U-2012 i został wybrany najlepszym graczem turnieju. W styczniu 2009 został wypożyczony na półtora roku do Leverkusen. Miało to na celu oczywiście popchnięcie do przodu kariery piłkarza, który w Bayernie nie miał szans na grę w pierwszym składzie. Pierwsze pół roku w Nadrenii to tylko 10 meczów ligowych Kroosa, po golu i asyście. Za to kolejny, już pod wodzą Heynckesa, rozpoczął się wspaniale. Do tej pory rozgrywający Bayeru zagrał we wszystkich meczach ligowych, strzelił trzy bramki i zaliczył cztery asysty. Według dziennikarzy “kickera” ma średnią ocen 3,00 - dzięki czemu należy do 32 najlepszych graczy Bundesligi.

W dodatku wygląda na to, że młodemu zawodnikowi nie grozi “sodówa”, która przekreśla kariery nie tylko w Polsce. Oficjalny serwis www Bayeru cytuje jego wywiad: “Staram się dobrze pilnować tego, komu udzielam wywiad i co o mnie można usłyszeć w mediach. To może brzmieć banalnie, ale jestem tutaj by się rozwijać i grać w piłkę, nie by stać się sławnym”. Jeśli przez najbliższe pół roku Kroos nadal będzie się koncentrował przede wszystkim na swojej pracy, ma szansę znacznie wzmocnić swoją pozycję na rynku transferowym. Już w tej chwili transfermarkt.de “wycenia” go na 5 milionów euro. Jeśli w dalszym ciągu sezonu jeszcze się rozkręci a Bayer zdobędzie mistrzostwo, w maju jego odstępne może być dwa razy droższe.

Kolejny cytat z Kroosa: “Tu mam czystą radość z piłki nożnej. Nie interesuje mnie to, co się zdarzy za kilka miesięcy. Bayer jest teraz na pierwszym planie. Chcemy tutaj coś osiągnąć”. Te słowa nie pozostawiają władzom Bayernu wątpliwości co do tego, czy gracz woli zostać, czy wracać na Allianz Arena. Jeśli zarząd w Leverkusen tylko zacznie się zastanawiać nad wyłożeniem pieniędzy na transfer definitywny, kibice na pewno będą za. Media pewnie też, bo perspektywa powrotu do Bayernu może oznaczać ławkę rezerwowych - choć przykłady Thomasa Muellera i Holgera Badstubera pokazują co innego.

Jak będzie, przekonamy się w maju. Na pewno dla samego piłkarza im więcej osiągnie w Leverkusen, tym lepiej.

Skomentuj:
treść komentarza:
kto pisze:
email (nie wyświetlany):
strona www: