El Clasico nie zawiodło, choć przyniosło tylko jedną bramkę. Real przyjechał się bronić i atakować szybko i oszczędnymi siłami. Niewiele brakło, a goście wygraliby w stolicy Katalonii. Zapobiegli temu Victor Valdes i przede wszystkim, znakomicie dysponowany Carles Puyol. Bramkę na wagę pozycji lidera strzelił Ibrahimović - już w kilka minut po premierowym wejściu na boisko w meczu z Realem.
+Czytaj dalej

Obejrzenie tego meczu znacznie zmniejszyło moje wątpliwości w dwóch kwestiach: że Arsenal to dojrzała drużyna gotowa do największych wyzwań i że Chelsea to najsolidniejszy zespół na świecie. Tym razem jedenastka Ancelottiego wygrała przede wszystkim dzięki świetnej grze obronnej. Z taką grą wicemistrzowie powinni dowieźć liderowanie do końca i zasłużenie wygrać ligę.
+Czytaj dalej

Oczywiście mam na myśli piłkę nożną w telewizji. Takiego nagromadzenia ciekawych spotkań na antenie nie pamiętam już od dawna. W sobotę i niedzielę wypada obejrzeć przynajmniej cztery mecze. Zakończy wszystko pojedynek Barcelona - Real w niedzielny wieczór.
+Czytaj dalej

Uli Hoeness przejmuje od Franza Beckenbauera szefowanie Bayernem - stowarzyszeniu i w mniejszym stopniu spółce, jako przewodniczący rady nadzorczej. Jego stanowisko z kolei wypełni Christian Nerlinger, ale tylko jako typowy dyrektor sportowy, bez funkcji czysto handlowych. To jeden z dwóch głównych tematów dla ludzi związanych z klubem - drugim jest trwający cały czas kryzys w zespole.
+Czytaj dalej

Fani gospodarzy mogli się cieszyć z wyniku i skutecznej gry obronnej swojego zespołu. Z drugiej strony, powinni żałować straconej okazji do zwycięstwa, szablonowej gry w ofensywie i błędów w obronie. Ten mecz “Lwy” mogły wygrać, bowiem Barcelona nie pokazała tym razem gry skutecznej i z polotem. Punkt jest sprawiedliwy, choć jedni i drudzy byli dość blisko zwycięstwa.
+Czytaj dalej