Mecz był wyrównany, a o wyniku zdecydowały indywidualności - tak, stereotypowo, można podsumować pierwszy z afrykańskich półfinałów. Urugwaj zostawił po sobie dobre wrażenie także w ostatnim meczu. Jego piłkarzom zabrakło po trochu: wytrwałości, wytrzymałości i umiejętności. Holandia wykorzystała swoje atuty - co pozwoliło jej na wygraną jedną bramką.
+Czytaj dalej
We wtorkowy wieczór zamarło życie od Composteli po Barcelonę i dzięki bramce Davida Villi, stanie się to po raz kolejny w sobotę. Zespół Vicente del Bosque w końcu zagrał na miarę oczekiwań, pokazując kreatywność i pasję. Przeciwnik nastawił się na obronę, co ułatwiało zadanie czwórce obrońców Hiszpanii, ale zwiększało wyzwanie przed graczami ofensywnymi.
+Czytaj dalej
Reprezentacje europejskich piłkarskich gigantów nie rozpieszczają swoich kibiców. Przed trzecią serią meczów tylko Holandia zapewniła sobie przejście do fazy pucharowej. Anglia, Włochy, Niemcy, Hiszpania - wszystkie pokazały swoje słabe strony, a we francuskim zespole doszło do buntu przeciwko trenerowi - i nikt nie spodziewa się po nim wyjścia z grupy.
+Czytaj dalej
…tak właśnie zatytułowało swoje podsumowanie z meczu Hiszpania-Szwajcaria internetowe wydanie dziennika “Marca”. Niepokonani przez dziesiątki meczów, pewni siebie, tworzący zgraną drużynę pod wodzą doświadczonego trenera - Hiszpanie jednak przegrali. Nie dali chwili radości milionom fanów na co dzień zatroskanych kryzysem gospodarczym.
+Czytaj dalej
Wątpliwości co do rozstrzygnięcia można było mieć tylko przez pierwsze 10 minut. Niemcy rozegrali najlepszy mecz z 16 drużyn, które już pojawiły się na boiskach w RPA. Grali szybko, dokładnie, efektownie i dużo krótkimi piłkami. W dodatku - skutecznie, choć przy fatalnej dyspozycji australijskiej obrony, mogli byli strzelić jeszcze kilka bramek. Taki występ nie czyni jeszcze z miejsca kadry Loewa faworytami mundialu, ale przecież byli nimi… jeszcze przed pierwszym gwizdkiem.
+Czytaj dalej